30 sierpnia 2001 roku zarejestrowana została spółka Geotermia Grudziądz. Oznacza to, iż w tym roku Solanki obchodziły swoje 22 urodziny!

To była idealna okazja do świętowania, do udziału w którym zaproszeni zostali wszyscy mieszkańcy Grudziądza i okolic.

I zaproszenie to nie przeszło bez echa, ponieważ Plaża Miejska w Rudniku została opanowana przez rzesze osób, które przyjechały spędzić miło czas i zjeść urodzinowy tort.

Impreza rozpoczęła się o 14:00 i już od samego początku na przybyłych czekała moc atrakcji – dzieci mogły oddać się zabawie na dmuchańcach, malowaniu twarzy, zaplataniu kolorowych warkoczyków czy robieniu brokatowych tatuaży, a także odwiedzić balonowe ZOO i opuścić je wraz z jednym ze zwierzątek.

Dużo radości dawały też bańki mydlane, a odrobinę zdrowej rywalizacji zapewniły różnego rodzaju gry i zabawy integracyjne, w których udział brali ci najmłodsi i ci starsi, a które wymagały od uczestników różnych umiejętności – celności, szybkości, gibkości, a także wiedzy.

Nie zabrakło atrakcji dla miłośników sportu, zwłaszcza siatkówki i tenisa stołowego, gdyż to w tych dyscyplinach nad Rudnikiem mogli się sprawdzić zainteresowani. Odbyły się robiące wrażenie pokazy flyboardowe.

Na urodzinach Solanek musiała pojawić się też bardzo popularna wśród klientów Geotermii Zumba – najpierw tańczona przez dzieci, a potem przez dorosłych. Choreografia czerpiąca z różnych stylów tanecznych zachęciła do zabawy wielu chętnych, a muzyka nie cichła przez kilkadziesiąt minut.

Później, niejako dla kontrastu, pojawiła się okazja do wyciszenia, gdyż nad samą wodą rozłożone zostały maty i rozpoczęły się relaksujące zajęcia jogi.

Jeśli myślimy o urodzinach i dzieciach, to nie możemy zapomnieć też o słodyczach – tymi także można było się poczęstować. Wata cukrowa, krówki i farbujące język cukierki były przedsmakiem głównego słodkiego bohatera dnia – tortu urodzinowego. Wielkie ciasto zawitało na Plażę Miejską, a pokrojenia go podjęli się prezydent Grudziądza Maciej Glamowski oraz Prezes Zarządu Geotermii Grudziądz Małgorzata Kosinska.

Gdy ucichła już muzyka, zaczęły znikać stanowiska z atrakcjami, a słońce chyliło się ku zachodowi, rozpoczął się koncert. Nie był to jednak zwykły występ, bowiem dźwięki oddawane były przez gongi i misy tybetańskie. Uczestnicy mieli okazję do „wykąpania się” w dźwiękach i zrelaksowaniu się.

Bez cienia wątpliwości były to udane urodziny – można to stwierdzić nie tylko po frekwencji, ale także po uśmiechach wszystkich uczestników. Przedstawicielom Geotermii udało się zapewnić odpowiednią atmosferę do celebracji tej rocznicy i pozostaje mieć nadzieję, że będziemy mogli ponownie spotkać się w tak dużym gronie i raz jeszcze poczuć magię urodzin za rok!

Autor: Filip Kołakowski